Podstawy prawa do informacji

Jawność samorządów zawodowych

Izby lekarskie, adwokackie czy inżynierów budownictwa też podlegają prawu do informacji. Im więcej publikują same, tym mniej sporów trafia do sądów.

Samorządy zawodowe – lekarzy, weterynarzy, adwokatów, radców prawnych, inżynierów budownictwa – wykonują zadania publiczne: nadają i odbierają uprawnienia, prowadzą postępowania dyscyplinarne, reprezentują zawody zaufania publicznego. Dlatego są podmiotami zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.).

Co podlega udostępnieniu

Jawne są m.in. dane o wykonywaniu zawodu, kwalifikacjach i postępowaniach dyscyplinarnych. W sprawie adwokackiej WSA w Kielcach uznał, że spośród danych o adwokacie nieujawnialna jest właściwie tylko ocena z ukończenia studiów (II SAB/Ke 130/24). Sprawowanie władzy dyscyplinarnej to forma wykonywania władzy publicznej, więc informacje o niej są jawne.

Lepsza praktyka, mniej sporów

Branża medyczna pokazuje, że dobrowolna jawność się opłaca: rozbudowane BIP-y izb lekarskich oznaczają mniej wniosków i sporów. Tam, gdzie izby publikują dużo z własnej inicjatywy (jak część izb weterynaryjnych), orzecznictwo jest ubogie, bo nie ma o co się spierać.

Przepisy szczególne nie wyłączają jawności

Samorządy bywały skłonne traktować własne ustawy jako „lex specialis” wyłączające ustawę o informacji. Sądy podchodzą do tego ostrożnie: w sprawie pytań z egzaminu specjalizacyjnego lekarzy uznano ograniczający przepis za „wtórnie niekonstytucyjny” i nakazano udostępnienie. Zasada jest taka, że odrębny tryb musi rzeczywiście istnieć i obejmować daną informację, by wyłączyć tryb wnioskowy.

Od wiedzy do działania

Gotowy, by zapytać? Skorzystaj z generatora wniosku albo pobierz gotowy wzór pisma.

Wygeneruj wniosek Wzory pism Centrum wiedzy Napisz do nas

Powiązane artykuły

Wszystkie wpisy →